1

Podstawy hodowli dżdżownic kalifornijskich

Rozpoczęty w czerwcu temat dżdżownic kalifornijskich doczekał się kontynuacji. Wcześniej zapowiadaliśmy  oddzielny artykuł poświęcimy hodowli tych stworzeń i niniejszym realizujemy ten plan. Nasi Czytelnicy mają już podstawową wiedzę na temat cech tych przedstawicieli pierścienic oraz celu ich hodowli. Pozostaje zatem dokładne omówienie warunków, jakie musimy stworzyć do prawidłowego funkcjonowania i rozmnażania tych zwierząt oraz kilku cennych porad, które uchronią hodowlę przed atakiem ze strony drapieżników, czy zniszczeniem wskutek przesuszenia lub wyziębienia. Co zatem musimy wiedzieć, nim kupimy pierwsza partię dżdżownic? Zapraszamy do lektury.

Zacznijmy od miejsca, w którym będziemy prowadzić hodowlę. I tu należy dość poważnie zastanowić się nad celem naszej hodowli i warunkami, jakie jesteśmy w stanie stworzyć dżdżownicom. Jeśli interesuje nas hodowla dżdżownic w celach wędkarskich, to wystarczy nam duża doniczka lub skrzynka o wysokości około 40 cm. Doświadczeni hodowcy proponują nowicjuszom zaopatrzyć się w kastry budowlane, które świetnie nadają się do mniejszych hodowli. Do pojemnika należy wsypać odpowiednią ilość resztek organicznych i odstawić go na kilkanaście dni, by zainicjować proces rozkładu. Dopiero po tym okresie do kastry lub skrzynki można wpuścić dżdżownice.

Zwierzęta wchłaniają pokarm w postaci półpłynnej, stąd wymóg wstępnego rozłożenia resztek. Należy także pamiętać, że wilgotność w skrzyni powinna wynosić około 80%. Pokarm, jak i wstępnie przetworzony kompost musi być polewany sporą ilością wody – zbytnie wysuszenie środowiska, w którym żyją dżdżownice może doprowadzić do wyniszczenia hodowli. Trzeba jednak pamiętać, iż przesadzenie z ilością wody może doprowadzić do zalania hodowli i utopienia dżdżownic. Dla utrzymania wysokiej wilgotności warto przykrywać pojemnik wilgotnym workiem lub innym przepuszczalnym materiałem. Dzięki temu dżdżownice będą chronione przed ptakami lub gryzoniami.

Inaczej sprawa wygląda jeśli planowana jest większa hodowla na otwartym powietrzu. Można ją prowadzić zarówno na utwardzonej powierzchni (drewniane skrzynie sporych rozmiarów lub murowane kompostowniki), jak i na podłożu nieutwardzonym. W tym drugim przypadku trzeba jednak pamiętać o zabezpieczeniu od spodu konstrukcji kompostownika gęstą siatką, która uchroni dżdżownice m.in. przed kretami. Hodowcy tworzą dla tych stworzeń specjalne łoża o szerokości 1 metra i długości co najmniej 2 metrów. Grubość przetwarzanych resztek sięga wysokości 20-30 cm. W jednym łożu o powierzchni 2 m kwadratowych żyją tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy osobników w różnym wieku (w tym kokony z jajami). Jedno łoże tego typu może w ciągu roku wyprodukować około 500 kg biohumusu z 1 tony resztek organicznych.

Po pobraniu pokarmu dżdżownice neutralizują kwasy w nim zawarte, dzięki czemu w łożach utrzymuje się pH w granicach od 6,5 do 7,5. Proces ten można ułatwić stosując węglan wapnia. Wcześniej jednak warto zaopatrzyć się w kwasomierz glebowy, by dokładnie określić współczynnik pH przerobionego materiału. Dżdżownice najintensywniej pracują i rozmnażają się w okresie od kwietnia do października. Optymalna temperatura hodowli to od 10 do 20 stopni C. W temperaturze do 25 stopni dżdżownice rozmnażają się szybciej, ale przekroczenie tej granicy może być dla nich niebezpieczne. Podobnie jest z temperaturą poniżej 10 stopni Celsjusza. Dlatego jesienią trzeba przygotować łoża na okres zimowy stosując grubą warstwę luźnej i prasowanej słomy, trocin, czy liści, która posłuży za termoizolator. Należy pamiętać, że zbytnie uszczelnienie konstrukcji kompostownika może doprowadzić do uduszenia dżdżownic z hodowli. Mniejsze hodowle najlepiej umieścić we wspomnianych pojemnikach w ciepłych miejscach (np. kotłownia), pamiętając przy tym o odpowiedniej ochronie przed zwierzętami i wysuszeniem.

Kolejną kwestią, którą należy poruszyć jest żywienie. Dżdżownice karmić można wszelkimi odpadkami z ogrodu i kuchni. Wystarczy wymienić świeżo skoszoną trawę, resztki roślin, obierki warzyw i owoców, liście (oprócz liści orzecha), stare pieczywo, czy karton. W tym ostatnim przypadku warto wspomnieć, iż karmienie tych stworzeń namoczonym papierem i kartonem może się okazać bardzo istotne, ponieważ dżdżownice używają celulozy do produkcji kapsułek z jajeczkami. Należy jednak pamiętać o bardzo ważnej kwestii – papier, który trafia do kompostownika nie może zawierać farby drukarskiej, gdyż jest ona niezwykle szkodliwa dla dżdżownic. Warto wspomnieć, że niewłaściwe dobranie ilości dostarczanego pożywienia może mieć negatywne skutki dla hodowli. Zbyt duża ilość odpadków przerośnie możliwości dżdżownic i nie będą one w stanie przetworzyć pokarmu na biohumus, natomiast zbyt mała ilość pożywienia może doprowadzić do kanibalizmu. W tym miejscu trzeba wspomnieć, iż dżdżownic nie należy karmić mięsem, tłuszczami, ani nabiałem. Osobną kwestię stanowi tu obornik, ale ten aspekt prześledzimy już w kolejnym wpisie.

Podziel się:
  • Print
  • Digg
  • StumbleUpon
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Yahoo! Buzz
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wykop
Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Wykop

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>